|
*
Rozpocznę od reminiscencji z okresu
poprzedzającego wakacje 2005 r., choć sezon ten uznałam za
zamknięty już w kronice poprzedniej. Rzecz dotyczy informacji
nadesłanych do Redakcji w styczniu, maju i lipcu 2005 r., które
do mnie dotarły dopiero we wrześniu. Aby na przyszłość zapobiec
takim meandrycznym zakłóceniom w chronologii, raz jeszcze
zwracam się do Wszystkich z gorącą prośbą o nadsyłanie
materiałów przeznaczonych do zamieszczenia na łamach kroniki
bezpośrednio na adres kliniki białostockiej, z adnotacją
„Kronika”.
*
Z Katedry i Kliniki Chorób Oczu Uniwersytetu
Mikołaja Kopernika w Toruniu, Collegium Medicum im. Ludwika
Rydygiera w Bydgoszczy pochodzi informacja o tym, że zespół
asystencki w składzie: Bartłomiej J. Kałuży z Kliniki Chorób
Oczu CM UMK oraz Anna Szkulmowska i Iwona Gorczyńska z Zespołu
Fizyki Medycznej Instytutu Fizyki UMK, zdobył pierwszą nagrodę w
konkursie na najlepszy referat wygłoszony na Kongresie European
Contact Lens Society of Ophthalmologists w Londynie (23-26
czerwca 2005 r.) za pracę pt. „Spectral optical coherence
tomography: a new imaging tool in contactology”. Gratulujemy
zarówno laureatom, jak i kierownikom zespołów badawczych: prof.
dr. hab. Józefowi Kałużnemu z Kliniki Chorób Oczu w Bydgoszczy
oraz prof. dr. hab. Andrzejowi Kowalczykowi z Zespołu Fizyki
Medycznej.
*
Naukowy sezon jesienny rozpoczął się w dniach
2-3 września 2005 r. w Łodzi, gdzie odbyło się II Sympozjum
Szklistkowo-Siatkówkowe, zorganizowane przez prof. dr. hab.
Jerzego Nawrockiego i Zespół Kliniki Okulistycznej „Jasne
Błonia” w Łodzi. W spotkaniu tym wzięło udział blisko 500 osób,
czyli ponaddwukrotnie więcej niż w poprzednim. Obrady odbywały
się w Teatrze Wielkim w Łodzi. Honorowy patronat objęło nad nimi
European VitreoRetinal Society. Tematyka poświęcona była głównie
chirurgii szklistkowo-siatkówkowej, ze szczególnym
uwzględnieniem nowych technik operacyjnych, wskazań do operacji,
opieki pooperacyjnej i prezentacji nowoczesnego sprzętu
medycznego. W ramach Sympozjum odbyły się również kursy z OCT.
Wśród uczestników spotkania znaleźli się liczni goście z
zagranicy, m.in. z Niemiec i Stanów Zjednoczonych. W ramach
obrad zademonstrowano wiele filmów z przebiegu zabiegów
operacyjnych, co niezwykle wzbogaciło formę prezentacji.
Szczególne znaczenie miały prezentacje, które dotyczyły trudnej
techniki mikrochirurgii szklistkowo-siatkówkowej.
Po obradach piątkowy wieczór rekreacyjny w Teatrze Wielkim
zaskoczył wszystkich niesamowitym występem mistrza magii –
Sławomira Piestrzeniewicza. Okazało się, że artysta jest
przyjacielem prof. Nawrockiego z czasów studenckich. Ta bliska
relacja wpłynęła na to, że przedstawienie odbyło się w tak
specyficznej atmosferze. Była ona wyjątkowa także z tego powodu,
że główny organizator zjazdu sprowokowany został do wzięcia
czynnego udziału w pokazie. Wprawdzie jego aktywność sceniczna
okazała się skromna, ale miała wielkie znaczenie, ponieważ bez
tego wystąpienia impreza straciłaby co najmniej połowę uroku. W
drugiej części przedstawienia dynamicznym tańcem i muzyką bawił
nas Jean-Claude Marginalne z Francji wraz ze swoją grupą
baletową Tout en Danse.
W podsumowaniu wrażeń z Sympozjum należy podkreślić, że prof.
Nawrocki dołożył wszelkich starań, aby było ono zorganizowane
absolutnie doskonale i z iście europejskim rozmachem. Następnym
razem można więc śmiało oczekiwać jeszcze wyższej frekwencji,
jako że liczba zainteresowanych tematem witrektomii nieustannie
rośnie.
*
W dniach 25-29 września 2005 r. odbyły się w
Berlinie dwa połączone kongresy towarzystw okulistycznych –
europejskiego i niemieckiego: 15th SOE Congress oraz 103rd DOG
Congress. Na miejsce obrad wybrano tereny ogromnego,
nowoczesnego Centrum Kongresowego ICC. Swoim zakresem obrady
objęły prawie wszystkie możliwe dziedziny okulistyki, trzeba
więc było bardzo rozważnie i precyzyjnie planować grafik
zaspokajania własnych zainteresowań w poszczególnych dniach, by
nie ominąć najbardziej pożądanych zagadnień. Ponadto plany te
trzeba było realizować z pewnym wyprzedzeniem i w pośpiechu, bo
niektóre sale były – paradoksalnie – za małe i nie mieściły
wszystkich chętnych. Całkowita powierzchnia Centrum była jednak
tak rozległa, a bogactwo tematów i liczba sesji tak przeogromne
(jednocześnie toczyło się 7-10 sesji do późnych godzin
popołudniowych), że przejście z jednej sali obrad do innej
zajmowało nieraz blisko 20 minut. Pokonanie tej odległości było
tym trudniejsze, że po drodze wabiły liczne stoiska firm
farmaceutycznych i zajmujących się sprzętem, wypełnione po
brzegi najnowszymi produktami.
Podczas ceremonii otwarcia powitali nas m.in. prezydent DOG –
prof. M.H. Foerster, przewodniczący SOE – prof. Z.J. Gregor, a
także wiceprzewodniczący AAO – prof. H.D. Hoskins. Spośród
ciekawszych wątków tej ceremonii warto wymienić odznaczenie
prof. Y. Poulinquena z Paryża medalem SOE im. Charamisa. Liczne
przemówienia przeplatane były koncertami oktetu smyczkowego. Na
zakończenie prof. P. Wapnewski z Berlina przedstawił rys
historyczny okulistyki w swoim kraju, poświęcając szczególną
uwagę postaci prof. Albrechta von Graefego – wybitnego okulisty
i założyciela Niemieckiego Towarzystwa Okulistycznego. Lampka
szampana zakończyła uroczystość.
Trudno podzielić się wrażeniami dotyczącymi wszystkiego, co
działo się podczas Kongresu. Z ciekawszych, choć może mniej
popularnych zagadnień interesująca wydała mi się sesja na temat
ciał obcych wewnątrzgałkowych. Wszystkich zaniepokoił aż
40-procentowy (!) wzrost liczby urazów w gospodarstwach
domowych. Podkreślano znaczenie wczesnej interwencji w tych
przypadkach. Zaprezentowano film o technice usuwania ciał obcych
z oka, ale największe wrażenie zrobił na zebranych film z
ośrodka berlińskiego, przedstawiający na fantomach symulacje
różnych typów urazów gałki ocznej. W innych sesjach dużo mówiło
się na temat OCT, także o ograniczeniach tej metody obrazowania.
Zaskoczyła mnie informacja o osiągnięciu polskich naukowców z
Instytutu Fizyki Uniwersytetu M. Kopernika w Toruniu, którzy we
współpracy z ośrodkami w USA opatentowali własnej produkcji nowy
aparat OCT, z obrazowaniem trójwymiarowym o zwiększonej
rozdzielczości. Także w sesji rogówkowej zaprezentowano
opracowaną w Toruniu spektralną koherentną tomografię jako
narzędzie diagnostyczne w obrazowaniu rogówki. Czyżbyśmy się
budzili z zimowego snu?
Wracając do najciekawszych zagadnień – w sesji na temat leczenia
nawrotowych zapaleń błony naczyniowej z całą mocą podkreślano,
że nieskuteczna, przedłużająca się steroidoterapia powinna być
bezwzględnie zastąpiona inną alternatywną terapią
immunosupresyjną.
|
|
Jeszcze mała dygresja na temat poszukiwania
nowych metod leczenia AMD. Otóż zgodnie z najnowszymi
tendencjami terapia ewoluuje w kierunku doszklistkowego
podawania preparatów działających antynaczyniotwórczo (anty-VEGF)
oraz – na razie w warunkach czysto eksperymentalnych – w
kierunku przeszczepiania nabłonka barwnikowego siatkówki, co
technicznie jest podobno całkowicie możliwe (wykład prof. F.
Bandello z Włoch).
Warta komentarza wydała mi się również sesja poświęcona roli
środków masowego przekazu w okulistyce („Media in Ophthalmology”).
Otwierający ją prof. Foerster mówił o sukcesywnej utracie przez
lekarza pozycji demiurga, które poglądy pozostają dla chorych
niepodważalne. Ten model postępowania określił jako dominujący w
ciągu 30 lat jego własnej praktyki okulistycznej. W opinii
profesora współczesny chory coraz częściej udaje się do
okulisty, by zweryfikować rozpoznanie postawione przez innego
specjalistę lub skonsultować formę dotychczasowego leczenia.
Źródła takich przemian prelegent upatrywał w coraz
powszechniejszym dostępie do informacji medycznych, w tym do
Internetu, oraz – co za tym idzie – w rosnącej świadomości
społecznej. W dalszej kolejności redaktor naczelny „Ophthalmology”
– dr Schachat podniósł kwestię publikacji medycznych.
Przedstawił znaczenie artykułów w czasopismach okulistycznych na
tle innych publikacji ogólnomedycznych, ubolewając nad niskim
wskaźnikiem cytowań i pozycją czasopism okulistycznych w
klasyfikacji filadelfijskiej. Odpowiedzialna za public relations
pani Ritzert, która jest autorką artykułów traktujących o
medycynie w niemieckich tygodnikach „Focus” i „Spiegel”,
podkreśliła rolę powszechnie dostępnych mediów w kreowaniu
świadomości zdrowotnej w społeczeństwie. Zwróciła uwagę na
potencjalne niebezpieczeństwa tkwiące w przekonaniu czytelników
o wiarygodności zdobywanych tą drogą informacji. Dla
zilustrowania swych uwag przytoczyła żart, na który przed 20
laty pozwolił sobie znany prezenter popularnonaukowego programu
medycznego niemieckiej telewizji ARD: w jednej z audycji
przedstawił on obraz kliniczny wymyślonej jednostki chorobowej.
Odzew był niesłychany, już następnego dnia kilkaset osób
zgłosiło się do lekarzy, opisując dolegliwości żywcem wyjęte z
tegoż programu telewizyjnego.
Dr Kreiner z kolei omówiła znaczenie firm medycznych, a także
poszczególnych lekarzy w kreowaniu wizerunku produktów
skierowanych na rynek konsumencki. Wokół wystąpienia prelegentki
wywiązała się ciekawa dyskusja. Dotknięto w niej problemów, z
którymi boryka się również polska okulistyka. Mam tu na myśli
problem wpływu firm na decyzje terapeutyczne lekarzy i na
preferencje pacjentów co do farmaceutyków. Dr Hopkins – redaktor
„American Journal of Ophthalmology” na przykładzie działalności
komórki ds. kontaktów ze środkami masowego przekazu AAO zwrócił
uwagę na konieczność kształcenia okulistów na większą skalę w
sztuce porozumiewania się z mediami. Wspominając o korzyściach
płynących z szerzenia w społeczeństwie wiedzy na temat chorób
oczu, zwracał uwagę na prostą formę przekazu. Z amerykańskich
badań statystycznych wynika, że jaskrę od zaćmy poprawnie
odróżnia zaledwie co 30. respondent!
W ramach programu rozrywkowego zaprezentowanego podczas Kongresu
miałam przyjemność skorzystać z wycieczki statkiem po Szprewie
przez historyczne centrum Berlina, która odbyła się we wtorkowy
wieczór, 27 września. Oprócz możliwości skosztowania potraw
kuchni berlińskiej, amerykańskiej i włoskiej, miałam
niepowtarzalną okazję obejrzeć najwspanialsze zabytki Berlina,
bardzo ciekawie komentowane na bieżąco przez anglojęzycznego
przewodnika. Duże wrażenie wywarły na mnie siedziba Bundestagu,
wybudowana w 2000 r., oraz siedziba Kanclerza Niemiec, w której
architekturze zwracają uwagę aluminium i transluminentne szkło.
Z drugiej strony rzeki zachwycał nie mniej zachwycający stary
Berlin, a wśród jego atrakcji – choćby Muzeum Pergamońskie.
Kongres berliński wydał mi się niezwykle interesujący, a Berlin
– w którym nie byłam od kilku lat – zaskakiwał i budził zazdrość
rozmachem budów, remontów, prac konserwatorskich. Te wszystkie
przeżycia wciąż są obecne w moich wspomnieniach.
*
Dnia 21 października 2005 r. prof. dr hab.
Zbigniew Zagórski z I Kliniki Okulistyki Akademii Medycznej w
Lublinie zorganizował Sympozjum Neurooftalmologiczne połączone z
kursem neurookulistyki. Obrady oraz kurs odbywały się w auli I
Kliniki Okulistyki. Wśród uczestników Sympozjum i wykładowców
kursu znaleźli się goście zagraniczni: prof. Pinar Aydin z
Ankary oraz prof. Eberhard Zrenner z Tybingi. Z Polski jako
prelegenci udział wzięli m.in.: prof. Stefan Pojda, prof. Paweł
Grieb z PAN, dr hab. Damian Czepita, dr hab. Tomasz Żarnowski, a
także Wasz kronikarz.
Jako rzecz godną odnotowania wspomnę, że zarówno obradom podczas
Sympozjum, jak i wykładom towarzyszyła niezwykle ożywiona
dyskusja. Tak dynamiczną wymianę zdań stosunkowo rzadko można
usłyszeć podczas podobnych posiedzeń.
Na zakończenie prof. Pinar Aydin z Turcji bardzo gorąco
zachęcała do wzięcia udziału w spotkaniu neurookulistycznym
organizowanym przez nią w Istambule w dniach 26-29 maja 2007 r.
Będzie to 8th European Neuro-Ophthalmology Society Meeting.
*
W dniach 14-15 października 2005 r. odbyła się w
Krakowie XIX Konferencja Naukowa Sekcji Strabologicznej PTO.
Dwudniowe spotkanie zorganizowano w Centrum Japońskim, pięknie
położonym naprzeciw Wawelu nad Wisłą. Wzięło w nim udział ponad
200 okulistów. Gościem honorowym była prof. Lea Hyvärinen z
Finlandii, która w drugim dniu obrad przedstawiła dwa wykłady na
temat trudności oceny widzenia u dzieci upośledzonych. Na
podstawie tematyki wygłoszonych referatów można wnosić o
znacznym zainteresowaniu problematyką zeza pionowego,
zaburzeniami czynności mięśni skośnych oraz zdysocjowanym
odchyleniem pionowym. Zagadnienia te poruszyli w swoich
doniesieniach prof. A. Bakunowicz-Łazarczyk i dr B. Urban z
Białegostoku; dr O. Nowakowska i dr hab. A. Broniarek-Loba z
Łodzi oraz dr E. Wójcik z Krakowa. Wszystkie te wystąpienia
cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem, czego dowodem były
ożywione dyskusje, kontynuowane w kuluarach.
W czasie zjazdu odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze
Sekcji Strabologicznej PTO. Na Przewodniczącą Sekcji ponownie
wybrana została dr n. med. Ewa Wójcik, a do Zarządu weszły: dr
Ewa Filipowicz, dr Weneta Stręk oraz dr Beata Karczmarek,
wszystkie z Oddziału Leczenia Zeza i Niedowidzenia Wojewódzkiego
Szpitala Okulistycznego w Krakowie. Następne spotkanie Sekcji
jest planowane za rok.
Z. M.
|
|