|
W dniach 23-26 października 2004
roku odbył się w Nowym Orleanie coroczny Zjazd Amerykańskiej
Akademii Okulistycznej, zorganizowany wspólnie z Europejskim
Towarzystwem Okulistycznym. Wzięła w nim udział imponująca
liczba uczestników (ok. 17 tys. lekarzy, optometrystów,
pielęgniarek, wystawców), w tym 20-osobowa grupa z Polski.
Obrady odbywały się w Morial Convention Center – największym
centrum kongresowym w USA – położonym na nadbrzeżu rzeki
Missisipi. Program naukowy zjazdu był niezwykle napięty –
równolegle odbywało się kilka sesji tematycznych, kilkadziesiąt
kursów (w sumie było ich kilkaset) i sesje wideo. Ponadto w
godzinach rannych organizowane były spotkania z ekspertami („Breakfast
with Experts”), w porze lunchu – dyskusje z autorami plakatów, w
godzinach popołudniowych zaś – sesje sponsorowane (te odbywały
się poza centrum kongresowym). Na zjeździe zaprezentowało się
prawie tysiąc wystawców, przedstawiając imponującą ofertę rynku
farmaceutycznego, instrumentowego i wydawniczego. Na stoiskach
dużych firm farmaceutycznych przez cały czas trwania zjazdu
odbywały się mini-wykłady (tzw. Speakers Forum) i pokazy wideo.
Diagnostyka jaskry, choć w ośrodkach klinicznych USA prowadzona
jest na nowoczesnym poziomie (standardem jest tam wykonywanie
badań HRT, GDx, OCT, FDP), w skali globalnej kraju pozostaje
nadal dużym problemem. Statystyki amerykańskie podają, że połowa
chorych na jaskrę nie jest leczona, gdyż nie jest świadoma
swojej choroby. Zakłada się, że w 2020 roku będzie w tym kraju
prawie 300 tys. ludzi ślepych z powodu jaskry. Jak przedstawił
prof. Robert Weinreb, prezydent–elekt Amerykańskiego Towarzystwa
Jaskrowego, rozpoznanie jaskry metodami konwencjonalnymi (ocena
wyglądu tarczy n. II, perymetria statyczna) odbywa się w III –
późnym stadium choroby, określanym mianem uszkodzenia
czynnościowego. Poprzedzające je stadium II – bezobjawowe, pod
koniec którego można wykryć wyraźne zmiany grubości włókien
nerwowych i zmiany w polu widzenia techniką zdwojonej
częstotliwości, trwa prawie dwukrotnie dłużej niż stadium III, a
stadium I – niewykrywalne (początek apoptozy i niewykrywalne
zmiany w warstwie włókien nerwowych) trwa tak samo długo jak
stadium III. Gdyby więc na osi odciętych przy cyfrze 0 zaznaczyć
„początek apoptozy”, a przy liczbie 100 – „ślepotę”, to stadium
I (niewykrywalne) kończy się na liczbie 25, stadium II
(bezobjawowe) zaś na liczbie 70 (!). Pojęcie „jaskry wczesnej”
jest więc względne, gdyż de facto rozpoznanie to stawiamy w
najlepszym przypadku (korzystając z najnowszych technik) w
połowie czasu trwania neuropatii. Podejmując leczenie jaskry,
należy dążyć do redukcji ciśnienia wewnątrzgałkowego
przynajmniej o 30%, a w jaskrze zaawansowanej – nawet o 40-50%.
Lekami pierwszego rzutu w USA są analogi prostaglandyn; bardzo
popularne są również preparaty złożone – kombinacje
prostaglandyn z beta-blokerami. Pojęcie „maksymalnie tolerowanej
terapii” w opinii okulistów amerykańskich jest nieco inne niż w
Europie i sprowadza się do sumy 3-4 kropli dziennie.
W USA w 2003 roku wykonano 2,7 mln operacji fakoemulsyfikacji
zaćmy; 55% chirurgów amerykańskich stosowało metodę „cracking”,
26% – „phaco-chop”, a 7% – „flipping”. Preferowane są wszczepy
akrylowe (51%), w drugiej kolejności – silikonowe (37%).
Dokonany w ostatnich latach zwrot w stronę materiału akrylowego
– 10-krotnie rzadziej indukującego zmętnienie tylnej torebki niż
materiał silikonowy i 3-krotnie rzadziej generującego późne
decentracje implantu z powodu zwłóknienia przedniej torebki –
zmniejsza roczne koszty leczenia ponoszone z powodu kapsulotomii
laserem Nd: YAG o 17 mln dolarów. Najczęściej implantowane w USA
są wszczepy jednoczęściowe (80% wszczepów akrylowych), natomiast
soczewki trzyczęściowe są preferowane w oczach z ryzykiem
powstania zespołu obkurczania przedniej torebki, tj. w oczach ze
słabą obwódką rzęskową, w cukrzycy czy zespole pseudoeksfoliacji.
Popularne są wszczepy z tzw. blue-blokerem, odcinające 40-50%
promieniowania niebieskiego, odpowiedzialnego za powstanie
retinopatii słonecznej – w 2003 roku wszczepiono ich w USA ponad
600 tysięcy. Od dwóch lat stosuje się również z powodzeniem
implanty korygujące abberacje sferyczne.
|
|
W oparciu o duży materiał
kliniczny zaprezentowano na zjeździe wyniki refrakcyjne
implantacji soczewek torycznych, akomodacyjnych oraz fakijnych
(w tym referat z Kliniki Okulistycznej ŚAM w Katowicach), które
potwierdziły rosnący udział tego segmentu wszczepów w chirurgii
zaćmy i wysokiej krótkowzroczności.
Przedstawiono także wyniki laserowego leczenia
starczowzroczności metodą ACE (anterior ciliary expansion),
polegającą na promienistej przeztwardówkowej ablacji ciała
rzęskowego laserem Erb: YAG i pozwalającą uzyskać wzrost
akomodacji o średnio 1,8 D.
W leczeniu stożka rogówki uznaną metodą jest implantacja
pierścieni śródrogówkowych (intakty) – obserwacje dwuletnie
potwierdzają ich korzystny wpływ na stabilizację refrakcji.
Zastosowanie laserowej metody korekcji krótkowzroczności (LASIK)
u 42 chorych z chorobami autoimmunologicznymi (toczeń
rumieniowaty, łuszczyca, reumatoidalne zapalenie stawów, choroba
Crohna, stwardnienie rozsiane, histiocytoza) wykazało podobne
bezpieczeństwo metody jak u osób zdrowych (obserwacja roczna).
Zwyrodnienie starcze plamki związane z wiekiem (AMD) jest główną
przyczyną funkcjonalnej ślepoty w krajach wysoko rozwiniętych;
terapię fotodynamiczną z zastosowaniem werteporfiryny
zastosowano dotychczas u ponad 300 tys. chorych z postacią
wysiękową tego schorzenia. Obiecujących wyników dostarczyły
także badania z zastosowaniem triamcinolonu, podawanego do ciała
szklistego, w leczeniu AMD (tu można łączyć z terapią
fotodynamiczną), cukrzycowego obrzęku plamki czy zakrzepu żyły
środkowej siatkówki. Triamcinolon jest także wykorzystywany do
wizualizacji błon przedsiatkówkowych i błony granicznej
przedniej w chirurgii plamki (otwór plamki, macular pucker). W
leczeniu zapalenia plamki na tle zapalenia błony naczyniowej lub
zespołu Irvina-Gassa z powodzeniem stosowane są doszklistkowe,
ulegające biodegradacji, implanty z deksametazonu. W chirurgii
nawrotowego, przedarciowego odwarstwienia siatkówki nie tylko
skuteczną, ale i bezpieczną dla oka metodą wydaje się czasowa
(do10-14 dni), pooperacyjna endotamponada komory ciała
szklistego perfluorokarbonem (obserwacje 6-miesięczne).
Zaprezentowano także wyniki wstępne chirurgicznego leczenia
zakrzepu żyły środkowej siatkówki (REVS – retinal endovascular
surgery, RON – radial optic neurotomy, sheathotomy),
skutkującego poprawą ostrości widzenia o minimum 3 rzędy u
68-83% oczu (spośród 78 oczu). Chorym z obustronną, krańcową,
niepodatną na leczenie fazą makulopatii w przebiegu AMD już w
niedalekiej przyszłości będzie można wszczepiać dorogówkowo
miniaturowe teleskopy poprawiające jakość widzenia (metoda w
trakcie badań przedklinicznych).
Do farmakoterapii chorób oczu wprowadzone zostały miejscowe
fluorochinolony IV generacji: 0,5% moksifloksacyna i 0,3%
gatifloksacyna. Przedstawiono także skuteczne działanie
gancyklowiru (0,15% żel) w herpetycznym zapaleniu rogówki oraz
cyklosporyny (0,05% krople) w miąższowej postaci tego
schorzenia, opornej na steroidy.
Tematem corocznych spotkań Amerykańskiej Akademii Okulistycznej
są najnowsze osiągnięcia współczesnej okulistyki. Wartością
szczególną tych zjazdów są kursy szkoleniowe, organizowane na
nieporównywalną do sympozjonów europejskich skalę, oraz
możliwość bezpośrednich spotkań z ekspertami różnych dyscyplin
okulistycznych. Wysoki poziom naukowy, doskonała organizacja i
niepowtarzalny klimat Nowego Orleanu – z malowniczą, wypełnioną
jazzem French Quarter i Bourbon Street – czyniły ten zjazd nie
tylko bardzo udanym, ale i przyjemnym.
|
|